Dlaczego warto czytać książki rozwojowe?

książki rozwojowe

O tym, dlaczego warto czytać w ogóle, zostało powiedziane wiele. Wzbogacasz słownictwo, ćwiczysz kreatywność
i pamięć, odprężasz się, potrafisz lepiej się wypowiadać i pisać… Masa zalet. Ale jakie plusy posiada czytanie książek rozwojowych. Do ich grona zaliczam nie tylko: poradniki, jak żyć, jak być szczęśliwym człowiekiem, jak być bogatym itd., lecz i książki, które tłumaczą nam pewne sprawy. Pokazują nowe spojrzenie na tematy, które już znamy.

Swoją przygodę z książkami rozwojowymi zaczęłam od Beaty Pawlikowskiej. Stworzyła ona serię o podświadomości. Do dziś na mojej półce leżą trzy książki z tej serii, z czego tylko dwie przeczytane. Mimo mojej sympatii do tej kobiety, nie przemawia do mnie jej sposób pisania. A niestety ogromna ilość „rozwojowych” autorów tak piszę. I to jest coś, co mnie odrzuca już na początku: pisanie o tym samym, tylko na 300 stron.

Na początku swojej drogi z szeroko pojętym rozwojem osobistym, każdy człowiek czyta, co popadnie. W internecie powstają zestawienia książek i człowiek czyta na potęgę. Po pewnym czasie widzi, że nie wiele mu to daje i tyle z rozwoju. Wynika to z tego, iż na początku nie definiuje się swojego celu, problemu, który za pomocą technik rozwojowych, książek chce się rozwiązać. I tak osoba, która walczy z prokastytacją, czyta o tym, jak być szczęśliwym człowiekiem(?!). No dobrze, ale jakie są w końcu te plusy czytania książek rozwojowych?

  1. Nowe spojrzenie na problem

    Książki rozwojowe pomogły mi nie raz dojść do ciekawych wniosków. Podobnie jest z czasopismami z tego zakresu, gdzie czytając ciekawy artykuł, można zapoznać się z nowym spojrzeniem na dany temat. W internecie treści już jest przesyt, do tego się powielają, dlatego ciężko jest pisać o czymś nowym, o czymś, czego nie było. Jednak jak znajdziesz w gąszczu tych informacji coś, co jest nowe, to naprawdę czuje się satysfakcję i pobudza swoje myślenie. Można dzięki temu pracować nad swoim problemem. I nawet jeśli się z nowym spojrzeniem nie zgodzisz, to i tak wiesz więcej. To pcha Cię do nowych wniosków, nowych rozwiązań.

  2. Edukacja

    Jeśli czytasz książki rozwojowe z danego tematu, który Cię interesuje lub posiadasz problem z jego dziedziny, to automatycznie poszerzasz swoją wiedzę. A wiedza to rzecz, której nikt Ci nie zabierze. Ileż to błędów, również we własnym rozwoju, ludzie popełniają. Można ich unikać, jeśli będzie się wiedziało coraz więcej. Wiedza z zakresu rozwoju osobistego jest również potrzebna w jednym względzie – pozwala ona świadomie pracować nad sobą. Przez posiadanie jej można zaoszczędzić sporą ilość czasu.

  3. Samoświadomość

    Książki rozwojowe poszerzają samoświadomość. Jednak tylko w momencie, gdy nie przyjmujesz ich bezkrytycznie. Czytanie książek jest świetne, ale to nie ma polegać na tym, że nagle przyjmujesz wszystko za pewnik. Podważając, negując, myśląc, idziesz do przodu. A książki rozwojowe są w tym zakresie najlepsze. Dzięki nim posiadasz również kontrolę nad tym, co robisz ze swoim rozwojem.

Rozwój to droga, która nigdy się nie kończy. A książki to swego rodzaju drogowskazy, które pomagają nam w podróży. Ale każda droga posiada miejsca, w które nie warto zaglądać. Podobnie jest z książkami rozwojowymi. Nie cieszą się sławą, często są traktowane jako bełkot. Część z nich niestety jest bełkotem. Tylko że nie wszystko warto wrzucać do jednego worka. To krzywdzi autorów dobrych, którzy przekazują sensowną wiedzę. A wyżej wymienione powodu, są dobrym argumentem za tym, by czytać książki.

Podstawą czytania ich jest jedna rzecz, o której już wspominałam: zdefiniowanie tematyki. Jeśli coś Cię interesuje lub posiadasz problem, to po prostu szukaj książek z tej dziedziny. Nie z dziesięciu innych. Tylko w ten sposób nie zniechęcisz się, nie będziesz tracić czasu. Bo książki rozwojowe mają pomagać Ci iść do przodu, a nie bezsensu zajmować Twój czas.