Jak zwiększyć swoją produktywność jesienią?

Nasz obecny świat kręci się wokół tego, byśmy byli produktywni. Niezależnie od tego, czy chodzi o pracę, czy też życie prywatne. W wydajności i produktywności jest coś, co nas pociąga. Jednak łącząc ze sobą życie prywatne, zawodowe, hobby, relacje i wszystkie inne dziedziny życia, czasem ciężko jest być produktywnym, w każdej z nich. Wiąże się to z natłokiem obowiązków i zobowiązań. Jak zatem ułożyć sobie wszystko tak, by być, jak najbardziej wydajnym?

Jesienią bycie produktywnym może okazać się nieco większym wyzwaniem. Za oknem panuje szarość, a dzień jest coraz krótszy. Do tego wszystkiego coraz niższa temperatura, która zachęca jedynie do pozostania pod kołdrą. Te czynniki powodują, że ciężej nam wysilić się podczas jesieni, dlatego najlepsze, co możesz wówczas zrobić to określić swoje minimum. Gdy naprawdę nic Ci się nie chce, to określenie, chociaż niewielkiego minimum spowoduje, że ruszysz. Jednocześnie ilość zobowiązań i rzeczy do wykonania nie będzie tak wielka i przytłaczająca.

Jak wyznaczać priorytety?

Wyznaczenie swoich priorytetów zacznij od spisania wszystkich zobowiązań. Jasny obraz sytuacji pozwoli Ci określić to, co jest najważniejsze. Po wypisaniu priorytetów warto zastosować metodę, która pomoże Ci je uporządkować. Sposobem na to jest matryca Eisenhowera. Każde zadanie, zobowiązanie i priorytet bierzesz i rozplanujesz na matrycy.

Znajdują się na niej zadania pilne, niepilne, ważne i nieważne. Kompilacja tych słów powoduje, że zadajesz sobie pytania, czy dane zadanie jest ważne czy też nie. Czy jest pilne, czy też nie. Rzeczy ważne i pilne – one są Twoim priorytetem, z którego nie możesz zrezygnować czy odłożyć. To ten “stosik”, który musisz wykonać. Podobnie wygląda z rzeczami ważnymi ale nie pilnymi. Rzeczy ważne to coś, z czego nie możesz zrezygnować. Gdy ich nie zrobisz, zawalisz coś. 

Zadania mniej ważne – co z nimi?

Po ustaleniu priorytetów, zostaje Ci rozwiązanie kwestii zadań mniej pilnych. Czy warto je wykonywać? Na to pytanie musisz sam sobie odpowiedzieć. Pamiętaj, że zadania pilne ale mało ważne to coś, czego nie musisz zrobić już. Jeśli naprawdę nie masz ochoty na nic, a jesień niestety temu sprzyja, ogranicza swoją działalność do zadań ważnych. Pamiętaj jednak, że z czasem zadania pilne mogą nagle stać się ważne. Zadania nieważne i niepilne to lista, którą być może jesteś w stanie porzucić, jednak nie neguj roli zadań pilnych. Kiedyś trzeba i to zrobić.

Korzystaj z momentów, gdy masz więcej energii. Wówczas Twoja produktywność na pewno jest większa. Jesień kojarzy nam się nieco leniwie, jednak warto czasem się przełamać i wysilić. Plan minimum warto wdrażać w momentach kryzysowych, jednak jeśli zadbasz o swoje samopoczucie to Twoja produktywność zwiększy się i będziesz sięgać coraz rzadziej po niego. 

Tymczasem trzymaj się ciepło i korzystaj z każdej chwili słońca, którą daje nam pogoda. 🙂
Siegnij też po więcej TUTAJ.