Nikiszowiec – najpiękniejsza dzielnica w Katowicach?

Nikiszowiec

Nikiszowiec to dzielnica Katowic, która oddaje charakter tego, jak kiedyś wyglądał cały Górny Śląsk. Familoki z cegły, okna pomalowane na czerwono i plac. Takie osiedla budowało się przy kopalniach, by pracownicy mieli blisko. Wokół takiego osiedla budowało się wręcz całe życie: sklepy, kawiarnie… A jak to wygląda dziś?

W Katowicach mieszkam od urodzenia, ale na Nikiszowcu była po raz pierwszy niecałe trzy lata temu, na koncercie folkowym znajomego zespołu. Kilka dni temu wsiadłam na rower i ponownie zawitałam do tej dzielnicy. Z perspektywy mieszkańca Katowic mogę powiedzieć, iż Nikiszowiec to nie jest dzielnica „TOP”. Z samym Nikiszowcem jest lekki problem.

Nikiszowiec

Dysonans Nikiszowca

Mieszkańcy Katowic doskonale wiedzą, iż dzielnica ta nie jest najbezpieczniejsza. Mieszkają tam dawni górnicy, ludzie, którzy nie mają już pracy. Bezrobocie w tamtej okolicy jest spore, a to wpływa na przestępczość. Jednocześnie część mieszkańców/turystów, ludzi aktywnych społecznie chce zrobić z Nikiszowca nieco „alternatywną” dzielnicę. Odbywają się tam Jarmarki, dzielnica jest pobudzana kulturalnie. Takie inicjatywy odczarowują to miejsce, z czego się bardzo cieszę.

Nikiszowiec

Co warto zobaczyć?

Nikiszowiec nie jest duży, za to ma dużo do zaoferowania, jak na taką małą przestrzeń. Pierwszy punkt to… kościół – a jakżeby inaczej. Piękny, szczególnie wewnątrz. Jeśli ktoś lubi zwiedzać kościoły to naprawdę warto. Kolejnym punktem jest niedawno otwarta restauracja Śląska Prohibicja. Jest ona urządzona w stylu lat 20, co idealnie pasuje do całego otoczenia Nikiszowca. Ponadto można zjeść tam tradycyjny obiad na Śląsku. Ciekawa są też kawiarnie: Cafe Byfyj czy Zillmann Tea&Coffee – obydwie utrzymane w dawnym stylu.

Nikiszowiec

Po Nikiszowcu warto zrobić sobie też spacer. Przejść się pomiędzy ulicami, ale zajrzeć też na place. Teraz są one pełne aut, jednak spotkać można na nich dzieciaki, które bawią się na trzepaku. Tak, to jest już fenomen.

Jak tam dojechać?

Z centrum Katowic można na kilka sposobów. Autobusami np. 109 czy 30, czy też rowerem. Katowice, jak wiele innych miast, oferują możliwość wypożyczenia miejskiego roweru. Taka wycieczka zajmuje do 4h, wraz ze zwiedzaniem i jedzeniem. Sam dojazd do Nikiszowca rowerem nie jest najtrudniejszy. Można wybrać tak trasę, by jechać też lasem. Ja postawiłam na taką trasę. Dodatkowo po drodze odwiedziłam Dolinę Trzech Stawów, która wiosną jest przepiękna.

Pamiętajcie – każde miasto, każda okolica jest piękna. Czasem wystarczy wsiąść na rower i pojechać nieco dalej. To też podróż!

Nikiszowiec

Nikiszowiec Nikiszowiec