Oko w oko z Greyem.

Nie powinnam się przyznawać, ale Greya lubiłam. Chociaż miałam z nim różne przeżycia, to na prawdę za nim przepadałam. Nasza przygoda zaczęła się od przegranego zakładu. Z wielką niechęcią do niego podeszłam,
poznałam i przetrawiłam. Było miło, było przyjemnie. Potem zapoznałam się z ekranizacją pierwszej części – do przeżycia. Teraz drugiej części… i już się nienawidzimy. Dlaczego?

Continue Reading