POLECAJKI #7

Po długiej nieobecności powróciły one – Polecajki. Jednak zmienia się forma, a konkretnie częstotliwość ich wypuszczania. Od teraz Polecajki będą publikowane raz w miesiącu. Dziś typowo jesienne wydanie, październikowe. Chociaż pogoda nas mocno rozpieszcza prawdziwym babim latem i trochę czuje się przez to, jakby faktycznie trwało lato. Czego zatem chcieć więcej?

Lubię jesień taką, jaka właśnie jest za oknem. Wczoraj w domu unosi się zapach zupy dyniowej, którą robiłam po raz pierwszy. A na parapecie suszył się mój obrazek namalowany najtańszymi farbami z Pepco. Czemu je kupiłam? Bo chciałam coś namalować, po prostu. Dodatkowo w pracy towarzyszyły mi dźwięki fajnej muzyki.

Muzyka

Przez fajną mam na myśli muzykę Korteza. Znałam jego piosenki wcześniej, ale nigdy nie dotykały mnie tak, jak teraz. Poza genialną warstwą tekstową, dobrą robotą są też teledyski. Proste i banalne, jednak w zestawieniu z jego tekstami są po prostu piękne. Osobiście mocno męczę piosenkę „Z Imbirem” w wersji live.

Blog

Z blogowych/vlogowych inspiracji polecam kanał Cezarego Pazury. Uwielbiam gościa za jego rolę. A na swoim kanale przybliża nam wiele kulis pracy aktora, opowiada „jak to kiedyś było”. Dawka fajnej wiedzy na temat tego, jak branża artystyczna wyglądała te 10 i 20 lat temu. Jeśli nie wiedziałaś lub nie wiedziałeś, że ma on konto, to nadrób koniecznie kilka odcinków! 🙂

Książka

Obecnie jakoś mniej czytam, co muszę poprawić. Ostatnią książką, którą czytałam była książka Nicholasa Sparksa”Spójrz na mnie”. Spodziewałam się się zwykłego, cnotliwego romansu. A tutaj miłe zaskoczenie – książka z wątkiem kryminalnym. Mocno wciągająca, jednak bez spektakularnego zakończenia. Opowiada historię Marii, która jest prawniczką. Z różnych powodów wraca do rodzinnego miasta i zakochuje się w kryminaliście, ze wzajemnością. Sielanka nie trwa długo, ponieważ po pewnym czasie ktoś zaczyna ją prześladować… Na jesienne wieczory książka ta nadaje się idealnie.

Film

 

Musical „Moulin Rouge”… przyznam szczerze, że spodziewałam się czegoś zupełnie innego. Na początku sama forma tego musicalu z 2001 roku mnie zraziła. Jednak w trakcie rozgrywanej się akcji przekonałam się do tego filmu. Najfajniejszy moment to ten, w którym polski aktor – Jacek Koman, śpiewa. Poniżej fragment. A sam musical jest o kobiecie – aktorce z Moulin Rouge, która zakochuje się w pisarzu. Ich miłość oczywiście jest bardzo trudna, wręcz niemożliwa. Bo jak kurtyzana może pokochać zwykłego mężczyznę?

Miejsce

Z miejsc na jesień polecam… termy! Są świetnym miejscem na relaks i wygrzanie się. Ostatnio miałam okazję być po raz drugi w Termach Chochołowskich. I niestety – Termy w Bukowinie przebijają je. Chochołowska jest mniej klimatyczna, a ponadto strasznie dużo osób. Oczywiście jest to zależne od pory, jednak nagromadzenie takiej ilości osób powoduje, że nie ma się satysfakcji z zaczerpniętego relaksu. Niemniej termy jesienią i zimą są bardzo fajne 🙂

A Wy co polecacie w październiku?;)